Rozpocznij konsultację z prawnikiem online
Zadaj pytanie prawnikowi
20 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz
Odpowiedz na~15 minut
Witam. Wystawiłem ogłoszenie na portalu OLX dotyczące 2 monet kolekcjonerskich. Zgłosił się Pan który zarzucił, że są podrobione. Nigdzie w tytule jak i w samym ogłoszeniu nie bylo napisane, że to oryginały. Zapytał w rozmowie prywatnej czy są oryginalne na co nie opisałem. Zaraz po tym zaczął mnie straszyć jakimś zgłoszeniem czy przesłuchaniem. Zablokowałem kontakt i dla swojego spokoju skasowałem aukcje całkowicie. Czy mam się czym przejmować i czy naprawdę coś mi grozi za tego typu ogłoszenie. Proszę o odpowiedź.
Podobne pytania
Kody Polska
Kodeks cywilny Kodeks dobrej praktyki domów maklerskich Kodeks etyki adwokackiej Kodeks etyki komornika sądowego Kodeks etyki kuratora Kodeks etyki radcy prawnego Kodeks etyki zawodowej notariusza Kodeks karny Kodeks karny skarbowy Kodeks karny wykonawczy Kodeks morski Kodeks postępowania administracyjnego Kodeks postępowania cywilnego Kodeks postępowania karnego Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia Kodeks pracy Kodeks rodzinny I opiekuńczy Kodeks spółek handlowych Kodeks wyborczy Kodeks wykroczeńNowość na blogach Prawnik.CC
Odpowiedzi prawników (3)
Prawnik, m. Warsaw
Dzień dobry!
Panie Marku, samo wystawienie ogłoszenia na OLX i brak słowa „oryginał” zwykle nie oznacza automatycznie odpowiedzialności karnej. Kluczowe jest to, czy działał Pan umyślnie (tj. wiedział Pan, że monety są podrobione i mimo to chciał je sprzedać jako autentyczne) oraz co dokładnie było przedmiotem ogłoszenia.
Co praktycznie może się zdarzyć: taki rozmówca może złożyć zawiadomienie, ale samo straszenie „przesłuchaniem” nie ma znaczenia, dopóki nie dostanie Pan oficjalnego wezwania. Jeśli kiedykolwiek przyjdzie wezwanie, warto ustalić w jakim charakterze (świadek/podejrzany) i rozważyć pomoc obrońcy – ma Pan też konkretne prawa procesowe.
Co rekomenduję teraz:
Dopytam, bo to ważne dla oceny ryzyka:
Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.
Prawnik, m. Warsaw
Co do zasady – na tym etapie nie ma realnych podstaw, żeby „coś Panu groziło”
Z opisu wynika, że:
W praktyce w takiej sytuacji ryzyko odpowiedzialności karnej jest niskie, bo do przestępstw „oszustwowych” kluczowy jest zamiar + doprowadzenie kogoś do straty. Art. 286 k.k. wymaga m.in. działania w celu korzyści majątkowej i doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd. (sip.lex.pl)Samo „wystawienie ogłoszenia”, bez transakcji i bez potwierdzenia autentyczności, zwykle nie wypełnia tych znamion.
Kiedy temat może robić się poważniejszy1) Jeśli to podrobione pieniądze/monety będące środkiem płatniczymJeżeli monety mają nominał i wyglądają jak monety emitowane jako pieniądz, to w teorii wchodzą w grę przepisy o fałszowaniu/puszczaniu w obieg. Art. 310 k.k. jest „ciężki” (fałszowanie i puszczanie w obieg). (sip.lex.pl)Natomiast „puszczenie w obieg” dotyczy zasadniczo wprowadzania do obrotu jako pieniądza (np. płacenie, wymiana), a nie samego posiadania w domu bez takiego celu.
2) Jeśli sprzedaje się repliki jako oryginałyWtedy rośnie ryzyko zarówno cywilne (zwrot, rękojmia), jak i karne (jeżeli jest celowe wprowadzanie w błąd). Przy „usiłowaniu” też musi być zamiar i zachowanie bezpośrednio zmierzające do dokonania. (sip.lex.pl)
3) Jeśli to przedmioty „pod marką/znakiem” (rzadziej przy monetach, częściej przy towarach)Przy obrocie towarami oznaczonymi podrobionym znakiem towarowym istnieje reżim karny z Prawa własności przemysłowej (art. 305). (sip.lex.pl)W klasycznej numizmatyce najczęściej problemem nie jest „znak towarowy”, tylko autentyczność i ewentualnie „pieniądz”, ale warto mieć świadomość tego kierunku.
Co zrobić teraz (praktycznie)- Zachować dowody: screeny ogłoszenia i rozmowy, daty, opis.
- Ustalić, czym są monety:
- czy mają nominał,
- kto jest emitentem (np. NBP/inna mennica),
- czy to medal/żeton/replika.
- Jeśli nie ma pewności: opinia numizmatyka (krótka wycena/identyfikacja). Aplikacje typu Obiektyw bywają mylące.
- Jeśli kiedykolwiek wróci Pan do sprzedaży i okaże się, że to kopie: w opisie wprost „replika/kopia/medal/żeton – autentyczność niepotwierdzona”, bez sugestii „oryginał”.
- Groźby z czatu OLX: ignorować, dopóki nie ma oficjalnego kontaktu. Jeśli kiedykolwiek przyjdzie wezwanie, kluczowe jest w jakim charakterze (świadek/podejrzany) i wtedy warto skonsultować obrońcę.
Podsumowanie dla Pana sytuacjiPrzy braku transakcji, braku potwierdzenia autentyczności i wycofaniu ogłoszenia, najczęściej kończy się na „straszeniu”. Realny problem pojawia się głównie wtedy, gdy to fałszywe środki płatnicze albo gdy ktoś sprzedaje jako oryginał, wiedząc że to podróbka.
Jeżeli poda Pan (choćby tekstowo) co jest na awersie/rewersie i czy jest nominał, da się precyzyjniej ocenić, czy w ogóle dotykamy wątku „pieniędzy”, czy wyłącznie „replik kolekcjonerskich”.
Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.