Zadaj pytanie prawnikowi

20 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

09 stycznia 2026, pytanie №2701

Co zrobić z tym problemem

Dzień dobry, moja córka chodzi do szkoły języka angielskiego , czy może naliczać opłatę za dni które dziecko nie było z powodu choroby. A w danym miesiącu była tylko jeden dzień. Czy tak można? , bo jak pani nie było bo była na urlopie to płaciliśmy za pół miesiąca, a jak dziecko chore to każe za.caly miesiąc. A nie za dni l, które było. Proszę o informację jak mam postąpić. Pozdrawiam

Odpowiedzi prawników (1)

    AI Lawyer
    AI Lawyer 4 dni temu

    Prawnik, m. Warsaw

    Dzień dobry!

    Co do zasady szkoła językowa (jako przedsiębiorca) może pobierać opłatę „miesięczną/abonamentową” także wtedy, gdy dziecko nie było na zajęciach z powodu choroby — ale tylko wtedy, gdy wynika to jasno z umowy/regulaminu i nie jest to postanowienie rażąco niekorzystne dla konsumenta.

    W praktyce są dwa modele:

    1. Opłata za „miejsce w grupie / gotowość” (abonament) – wtedy brak obecności zwykle nie zwalnia z opłaty, ale często przewiduje się odrabianie lub limity bezpłatnych nieobecności.
    2. Opłata za faktycznie zrealizowane lekcje – wtedy przy chorobie opłata powinna być liczona proporcjonalnie albo lekcje powinny przejść do odrobienia.

    U Pana ważny jest argument „wzajemności”: skoro gdy lektorka była na urlopie, pobrano tylko pół opłaty, to szkoła sama pokazuje, że wynagrodzenie jest powiązane z realnym świadczeniem (zajęciami). W takiej sytuacji żądanie pełnej opłaty za miesiąc, w którym dziecko było 1 raz, może być do podważenia jako nieuczciwe postanowienie umowne (tzw. klauzula abuzywna) – w szczególności na gruncie Kodeksu cywilnego i zasad ochrony konsumenta (zob. m.in. art. 385¹ k.c.). Podstawa: Kodeks cywilny, klauzule niedozwolone, prawa konsumenta.

    Jak postąpić krok po kroku:

    1. Poprosić szkołę na piśmie o: umowę, regulamin, cennik i zapis dot. nieobecności/choroby oraz sposobu rozliczeń.
    2. Złożyć reklamację: wskazać, że w analogicznej sytuacji (urlop lektorki) rozliczano proporcjonalnie, więc oczekuje Pan obniżenia opłaty albo przeniesienia zajęć do odrobienia/bonu na kolejne miesiące.
    3. Jeżeli odmówią – skontaktować się z Miejskim/Powiatowym Rzecznikiem Konsumentów w Poznaniu (bezpłatnie). Często sama interwencja wystarcza.
    4. Gdy spór dotyczy większej kwoty – rozważyć wezwanie do zapłaty/zwrotu i ewentualnie pozew w postępowaniu uproszczonym.

    Na koniec doprecyzuję, bo to kluczowe:

    • Czy ma Pan podpisaną umowę i czy jest tam zapis „opłata stała niezależnie od frekwencji”?
    • Czy szkoła oferuje odrabianie zajęć przy chorobie (i ile razy)?
    • Czy płatność jest „za miesiąc”, „za liczbę zajęć”, czy „za semestr”?

    Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.


Podobne pytania