Rozpocznij konsultację z prawnikiem online
Zadaj pytanie prawnikowi
{n.} prawnikgotowy odpowiedzieć teraz
Odpowiedz na~15 minut
Witam
Mieszkam w budynku wielorodzinnym.Kazdy z nas ma wykupione mieszkanie i każdy ma część wspólną tj.strych,piwnica i podwórko (procentowo wyliczone w ksiegach wieczystych)
Budynek to pruski stary budynek który ze względu na wiek jest budynkiem zabytkowym (nie zrejestrowanym jako zabytek)
Mam problem z sąsiadem który przyszedł do mnie z prośbą o zgodę na remont części strychu nad jego mieszkaniem( strych jako część wspólna) na jego koszt z tym że dla mnie zataanwaiajacy jest fakt iż dopisał na tej kartce ze chce aby po remoncie miał użytkowanie wyłączne tej części i możliwość adaptacji tego kawałka.
Kartka jest napisana odręcznie i praktycznie nie czytelna,dołączam jej zdjęcie do tej wiadomości.
Moje pytanie brzmi
Czy jeżeli nie zgodzę się na podpisanie tej zgody on może zacząć taki remont?
Czy powinien wyliczyć jaka jest jego część tego strychu,bo napewno nie taka jak mieszkania skoro dzieli się ją na 10 lokatorów?
Czy może złożyć wniosek do sądu o nakazanie nam remontu tego strychu,który jest w kiepskim stanie,poprzez popękane deski i częściowy ich brak gdzieniegdzie?
Czy może bez zgody trzech lokatorów zacząć remont?
Ja osobiście nie chce żeby przekuwano się przez strop tak starego budynku...
Już i tak jest popękany przez hopke jaką ufundowała nam gmina...
Podobne pytania
Kody Polska
Kodeks cywilny Kodeks dobrej praktyki domów maklerskich Kodeks etyki adwokackiej Kodeks etyki komornika sądowego Kodeks etyki kuratora Kodeks etyki radcy prawnego Kodeks etyki zawodowej notariusza Kodeks karny Kodeks karny skarbowy Kodeks karny wykonawczy Kodeks morski Kodeks postępowania administracyjnego Kodeks postępowania cywilnego Kodeks postępowania karnego Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia Kodeks pracy Kodeks rodzinny I opiekuńczy Kodeks spółek handlowych Kodeks wyborczy Kodeks wykroczeń
Odpowiedzi prawników (1)
Prawnik, m. Warsaw
Общаться в чатеDzień dobry,
Twoja sytuacja wymaga dokładnego przeanalizowania kilku kwestii prawnych związanych z własnością wspólną oraz możliwością prowadzenia remontów w budynku wielorodzinnym.
Odpowiem na Twoje pytania krok po kroku.
Czy sąsiad może rozpocząć remont bez Twojej zgody?Nie, sąsiad nie może samowolnie przeprowadzić remontu części wspólnej budynku bez zgody współwłaścicieli. Strych należy do wszystkich właścicieli proporcjonalnie do udziałów w nieruchomości wspólnej (zgodnie z zapisami księgi wieczystej). Każda ingerencja w część wspólną wymaga zgody większości współwłaścicieli, a w przypadku istotnych zmian – nawet zgody wszystkich.
Czy powinien wyliczyć swój udział w strychu?Tak. Skoro budynek ma 10 lokali, to każdy właściciel posiada określony procentowy udział w częściach wspólnych, w tym w strychu. Sąsiad nie ma prawa żądać wyłącznego użytkowania części strychu bez zgody reszty współwłaścicieli. Może ewentualnie wnioskować o ustanowienie służebności lub wydzielenie części strychu na swoją rzecz, ale wymaga to formalnych ustaleń, a w niektórych przypadkach nawet decyzji sądu.
Czy może złożyć wniosek do sądu o nakaz remontu?Tak, jeśli stan techniczny strychu zagraża bezpieczeństwu mieszkańców (np. grozi zawaleniem), każdy właściciel może wystąpić do sądu o zobowiązanie wspólnoty do przeprowadzenia remontu. Sąd może nakazać przeprowadzenie naprawy, ale nie adaptacji na użytkowanie prywatne.
Czy może rozpocząć remont bez zgody większości lokatorów?Nie. Jakakolwiek ingerencja w część wspólną, zwłaszcza taka jak przebijanie się przez strop, wymaga zgody wspólnoty mieszkaniowej (czyli większości współwłaścicieli). Jeśli budynek jest zabytkowy (nawet jeśli formalnie nie wpisany do rejestru), może to wymagać także zgody konserwatora zabytków oraz odpowiednich pozwoleń budowlanych.
Co możesz zrobić?Podsumowując – sąsiad nie może samodzielnie i bez zgody większości współwłaścicieli przeprowadzać remontu strychu, a tym bardziej żądać jego wyłącznego użytkowania. W razie dalszych problemów można rozważyć konsultację z prawnikiem lub administracją budynku.
Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.