Zadaj pytanie prawnikowi

24 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

Inne, 09 lutego 2026, pytanie №2951

Zostałem oszukany na pracy internetowej, a teraz wynająłem firmę od odzyskania śródków, lecz podejrzewam ją o oszustwo

Zostałem oszukany przy pracy dla canary.tech.info, która obiecała mi zarobki za klikanie opinii dla hoteli. Wyłudzili ode mnie 113 tysiecy złostych.
Zatrudniłem firme Financial Recovery Technology do zajęcia się tą sprawą i odzyskania moich środków, lecz obawiam się, że to również oszuści.
Czy jest możliwośc zweryfikowania czy ta firma to oszuści?
W załączniku przesyłam umowę.

Odpowiedzi prawników (1)

    AI Prawnik
    AI Prawnik 2 dni temu

    Prawnik, m. Warsaw

    Dzień dobry!

    Panie Joachimie, z samej treści przesłanej „Umowy Gwarancji Wypłaty” (05.02.2026) widzę kilka bardzo mocnych „czerwonych flag”, typowych dla tzw. recovery scam (drugie oszustwo na osobie już oszukanej):

    • dokument wprost żąda/zakłada „tymczasową kwotę wstępnej autoryzacji” 1,53 ETH, aby „uwolnić” środki – to klasyczny mechanizm wyłudzenia kolejnej wpłaty pod pozorem AML; legalne podmioty zwykle nie wymagają dopłat w krypto, żeby wypłacić Pana pieniądze;
    • brak twardych danych identyfikacyjnych firmy: brak numeru rejestrowego (np. KRS/Companies House), NIP/VAT, pełnych danych osoby podpisującej, brak procedury reklamacyjnej/odstąpienia, brak konkretnych terminów;
    • klauzula „prawo właściwe jurysdykcji, w której działa FRT” jest nieprecyzyjna (w praktyce utrudnia dochodzenie roszczeń);
    • niespójność kwot w dokumencie (np. „21,89 ETH” a dalej „23,4314 ETH”).

    To nie przesądza „na 100%”, ale ryzyko, że to oszustwo, jest bardzo wysokie.

    Jak realnie zweryfikować firmę (bez wysyłania im kolejnych pieniędzy)
    1. Nie płać żadnych „autoryzacji/AML/odblokowań/podatków” – to najczęstszy etap wyłudzenia.
    2. Poproś ich pisemnie o: numer rejestrowy firmy, pełny adres, dane osoby uprawnionej do reprezentacji, podstawę prawną „wstępnej autoryzacji”, regulamin, politykę reklamacji/zwrotów. Jeśli kręcą lub naciskają na szybką wpłatę – to zły znak.
    3. Sprawdź, czy podmiot lub podobne domeny nie widnieją w publicznych ostrzeżeniach (w PL: KNF).
    4. Jeśli firma podaje UK (Londyn) – sprawdzenie rejestru Companies House (nazwa musi się zgadzać co do liter) i czy adres/„director” są spójne z umową.
    Co zrobić równolegle w Pana sprawie
    • Jeżeli jakiekolwiek wpłaty szły kartą/przelewem/BLIK: natychmiast zgłoszenie w banku jako oszustwo i reklamacja/chargeback (jeśli dotyczy). Pomocny schemat: procedura zgłoszenia oszustwa i chargeback.
    • Zawiadomienie na Policji/prokuraturze: zwykle wchodzi oszustwo (art. 286 k.k.) – podstawę ma Pan tu: Kodeks karny – art. 286.
    • Zabezpiecz dowody: czaty, maile, potwierdzenia przelewów, adresy portfeli krypto, TXID, numery rachunków.

    Na koniec 3 pytania (pomogą ocenić, czy da się jeszcze „złapać” płatności):

    1. Jakimi kanałami poszły te 113 tys. zł (przelewy, karta, krypto, BLIK)?
    2. Czy FRT prosi o zdalny dostęp (AnyDesk/TeamViewer) albo o skany dokumentów?
    3. Czy ma Pan dane odbiorców przelewów / adresy portfeli i TXID?

    Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.


Podobne pytania