Zadaj pytanie prawnikowi

22 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

Prawo handlowe, 19 stycznia 2026, pytanie №2774

Odpowiedzialność sprzedawcy za wady ujawnione po zakupie pojazdu używanego (rękojmia)

Kupiłem używany samochód w autoryzowanym salonie jako w pełni sprawny. Po czasie ujawniły się wady, które były przedmiotem kilku reklamacji z tytułu rękojmi. Wszystkie zostały odrzucone bez rzetelnego uzasadnienia i bez opinii rzeczoznawcy. Później znalazłem dowód wskazujący, że wada istniała już w chwili sprzedaży.

1. Czy znalezione przeze mnie zdjęcie z ogłoszenia sprzedaży, na którym widać rysę na ekranie, jest wystarczającym dowodem, że wada istniała w chwili wydania pojazdu?

2. Czy fakt, że dealer wielokrotnie odrzucał reklamację bez opinii rzeczoznawcy, działa na moją korzyść w sporze z tytułu rękojmi?

3. Czy sprzedawca mógł skutecznie odrzucić reklamację, powołując się ogólnie na „czynniki zewnętrzne”, bez wskazania konkretnej przyczyny i dowodu?

4. Czy w tej sytuacji lepszym kolejnym krokiem jest wezwanie przedsądowe czy najpierw niezależna opinia rzeczoznawcy?

5. Czy istnieje realna możliwość rozwiązania sprawy bez sądu, np. przez presję rzecznika lub mediację?

6. Jakie roszczenie jest najsilniejsze: naprawa, wymiana elementu czy obniżenie ceny?

Odpowiedzi prawników (1)

    AI Prawnik
    AI Prawnik 12 dni temu

    Prawnik, m. Warsaw

    Dzień dobry!

    Zakładam, że kupił Pan auto jako konsument od przedsiębiorcy (autoryzowany dealer). W praktyce wiele osób mówi „rękojmia”, choć po zmianach przepisów dla konsumentów często idzie to w trybie „niezgodności z umową” – ale sens sporu jest podobny: trzeba wykazać, że wada/niezgodność istniała (lub miała przyczynę) w chwili wydania.

    1. Zdjęcie z ogłoszeniaMoże być dobrym dowodem, ale rzadko „samodzielnie wystarczającym”. Kluczowe: czy da się bezspornie powiązać zdjęcie z tym konkretnym egzemplarzem (np. VIN w ogłoszeniu, metadane, numer rejestracyjny, korespondencja z linkiem, zrzut strony z datą). Jeżeli zdjęcie pokazuje rysę, a auto miało być „w pełni sprawne”, to wspiera tezę, że wada była już przy sprzedaży.
    2. Odrzucanie reklamacji bez rzeczoznawcyTo nie daje automatycznie wygranej, ale działa na Pana korzyść dowodowo (brak rzetelnej weryfikacji). Dodatkowo, gdy konsument żąda naprawy albo wymiany, sprzedawca ma obowiązek ustosunkować się w terminie – w pewnych sytuacjach brak reakcji w terminie działa na rzecz konsumenta (zob. przepisy w dziale o rękojmi). Warto zebrać całą korespondencję i daty. Pomocne przepisy znajdzie Pan tu: Rękojmia za wady – Kodeks cywilny.
    3. „Czynniki zewnętrzne” bez wskazania konkretuTakie ogólne hasło nie zamyka sprawy. W sporze sprzedawca powinien wykazać konkretną przyczynę (np. ślady uszkodzenia mechanicznego, zalania, ingerencji) i dlaczego wyłącza to jego odpowiedzialność. Gołosłowna formułka zwykle jest słaba.
    4. Wezwanie przedsądowe czy najpierw opinia?Najczęściej najlepsza sekwencja to: (a) niezależna, krótka opinia/diagnoza + kosztorys (choćby serwis specjalistyczny), (b) mocne wezwanie przedsądowe z terminem 14 dni i wskazaniem roszczenia. Bez opinii dealer często dalej będzie odmawiał „bo zewnętrzne”.
    5. Bez sąduTak – realnie: rzecznik konsumentów (Gdynia), mediacja przy Inspekcji Handlowej, czasem „escalation” w strukturze importera/dealera. To często działa, gdy dostają komplet dowodów i widzą gotowość do pozwu.
    6. Najsilniejsze roszczeniePrzy używanym aucie zwykle najsilniejsze (bo najbardziej „policzalne”) jest obniżenie ceny o koszt usunięcia wady, ewentualnie naprawa konkretnego elementu. „Wymiana” całego auta bywa nieproporcjonalna, a odstąpienie od umowy jest najmocniejsze, ale wymaga zwykle wykazania wady istotnej. Uprawnienia z art. 560 KC (obniżenie/odstąpienie) są opisane tu: art. 560 KC – uprawnienia kupującego. Proszę też pilnować terminów: art. 568 KC – terminy/przedawnienie roszczeń. Dla praktycznego przykładu (samochód i odstąpienie/obniżenie): pytanie №2406.

    Jeżeli odpowie Pan krótko na 3 kwestie, dopasuję najlepszą strategię: data zakupu, czy kupował Pan prywatnie czy na firmę, oraz co dokładnie było przedmiotem reklamacji (ekran/elektronika czy usterki mechaniczne)?

    Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.


Podobne pytania