Rozpocznij konsultację z prawnikiem online
Zadaj pytanie prawnikowi
22 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz
Odpowiedz na~15 minut
Dzień dobry, wysłałam moje rzeczy do remixshop z myślą o sprzedaży po wysłaniu i przeczytaniu opinii, że wystawiają za duża kwotę a płacą grosze, np.7zl czy 12zł zrezygnowałam. Pisałam do nich żeby mi je zwrócili a oni zażądali opłaty za ich przechowywanie i wysyłkę łącznie 12,99zl. Ja nie mam zamiaru im płacić, bo z jakiej paki jak to jest moja własność. Napisałam, że niech sobie zostawia ale niech zapłacą za moje rzeczy 360zl. A oni się bronią swoimi zasadami, że nie zwrócą dopóki nie wykupie. Co mam w takiej sytuacji zrobić? Czuje się oszukana oklamana i jeszcze wyludzaja za moją własność pieniądze. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam Ewelina Mielcarek
Podobne pytania
Kody Polska
Kodeks cywilny Kodeks dobrej praktyki domów maklerskich Kodeks etyki adwokackiej Kodeks etyki komornika sądowego Kodeks etyki kuratora Kodeks etyki radcy prawnego Kodeks etyki zawodowej notariusza Kodeks karny Kodeks karny skarbowy Kodeks karny wykonawczy Kodeks morski Kodeks postępowania administracyjnego Kodeks postępowania cywilnego Kodeks postępowania karnego Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia Kodeks pracy Kodeks rodzinny I opiekuńczy Kodeks spółek handlowych Kodeks wyborczy Kodeks wykroczeńNowość na blogach Prawnik.CC
Odpowiedzi prawników (1)
Prawnik, m. Warsaw
Dzień dobry!
Pani Ewelino – w tej sytuacji kluczowe jest to, że wysyłając rzeczy do Remix (w praktyce) zawarła Pani umowę na warunkach ich regulaminu (wzorzec umowy). W ich dokumentach jest zapis, że sprzedający może żądać zwrotu „niezatwierdzonych” rzeczy za opłatą 12,99 zł płatną z góry, a jeśli w określonym terminie nie złoży wniosku o zwrot, towar może zostać „nabyty” przez Remix za symboliczną kwotę wagową. (Remix)
Co to oznacza praktycznie- Żądanie 360 zł od nich jest mało realne, jeśli nie ma umowy, że oni kupują od Pani rzeczy za taką cenę. Może Pani proponować, ale nie da się tego jednostronnie narzucić.
- Spór nie jest o „własność” w sensie emocjonalnym, tylko o skuteczność regulaminu: czy była Pani prawidłowo związana tymi postanowieniami, czy dostała Pani jasną informację, czy termin (np. 5 dni od powiadomienia) faktycznie zaczął biec itd. Obowiązki informacyjne i ochrona konsumenta przy wzorcach są w KC. Zob. przepisy o wzorcu umowy i klauzulach abuzywnych: https://prawnik.cc/laws/kodeks-cywilny/ksiega-trzecia-zobowiazania-tytul-iii-ogolne-przepisy-o (Prawnik.cc) oraz ogólnie KC: https://prawnik.cc/laws/kodeks-cywilny (Prawnik.cc)
- To, że oni „nie oddadzą dopóki nie zapłaci Pani”, bywa bronione jako prawo zatrzymania albo warunek umowny, ale zakres ustawowego prawa zatrzymania jest węższy (co do zasady dotyczy nakładów/szkody), więc często rozstrzyga… treść umowy/regulaminu. (LexLege)
Co Pani może zrobić teraz (najbardziej skutecznie)Na koniec dopytam (ważne dla oceny): kiedy (data) dostali paczkę i kiedy Pani dostała od nich powiadomienie o zatwierdzeniu/odrzuceniu rzeczy? Czy klikała Pani akceptację regulaminu przy zamawianiu „worka/etykiety” i ma Pani mail/potwierdzenie?
Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.