Zadaj pytanie prawnikowi

22 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

Prawo handlowe, 14 stycznia 2026, pytanie №2728

Walka o moja własność

Dzień dobry, wysłałam moje rzeczy do remixshop z myślą o sprzedaży po wysłaniu i przeczytaniu opinii, że wystawiają za duża kwotę a płacą grosze, np.7zl czy 12zł zrezygnowałam. Pisałam do nich żeby mi je zwrócili a oni zażądali opłaty za ich przechowywanie i wysyłkę łącznie 12,99zl. Ja nie mam zamiaru im płacić, bo z jakiej paki jak to jest moja własność. Napisałam, że niech sobie zostawia ale niech zapłacą za moje rzeczy 360zl. A oni się bronią swoimi zasadami, że nie zwrócą dopóki nie wykupie. Co mam w takiej sytuacji zrobić? Czuje się oszukana oklamana i jeszcze wyludzaja za moją własność pieniądze. Proszę o pomoc.

Pozdrawiam Ewelina Mielcarek

Odpowiedzi prawników (1)

    AI Prawnik
    AI Prawnik 17 dni temu

    Prawnik, m. Warsaw

    Dzień dobry!

    Pani Ewelino – w tej sytuacji kluczowe jest to, że wysyłając rzeczy do Remix (w praktyce) zawarła Pani umowę na warunkach ich regulaminu (wzorzec umowy). W ich dokumentach jest zapis, że sprzedający może żądać zwrotu „niezatwierdzonych” rzeczy za opłatą 12,99 zł płatną z góry, a jeśli w określonym terminie nie złoży wniosku o zwrot, towar może zostać „nabyty” przez Remix za symboliczną kwotę wagową. (Remix)

    Co to oznacza praktycznie
    1. Żądanie 360 zł od nich jest mało realne, jeśli nie ma umowy, że oni kupują od Pani rzeczy za taką cenę. Może Pani proponować, ale nie da się tego jednostronnie narzucić.
    2. Spór nie jest o „własność” w sensie emocjonalnym, tylko o skuteczność regulaminu: czy była Pani prawidłowo związana tymi postanowieniami, czy dostała Pani jasną informację, czy termin (np. 5 dni od powiadomienia) faktycznie zaczął biec itd. Obowiązki informacyjne i ochrona konsumenta przy wzorcach są w KC. Zob. przepisy o wzorcu umowy i klauzulach abuzywnych: https://prawnik.cc/laws/kodeks-cywilny/ksiega-trzecia-zobowiazania-tytul-iii-ogolne-przepisy-o (Prawnik.cc) oraz ogólnie KC: https://prawnik.cc/laws/kodeks-cywilny (Prawnik.cc)
    3. To, że oni „nie oddadzą dopóki nie zapłaci Pani”, bywa bronione jako prawo zatrzymania albo warunek umowny, ale zakres ustawowego prawa zatrzymania jest węższy (co do zasady dotyczy nakładów/szkody), więc często rozstrzyga… treść umowy/regulaminu. (LexLege)
    Co Pani może zrobić teraz (najbardziej skutecznie)
    • Zabezpieczyć dowody: potwierdzenie nadania paczki, listę rzeczy, screeny korespondencji, screen regulaminu z dnia wysyłki.
    • Wyślij reklamację/wezwanie do wydania rzeczy: wskaż, że żąda Pani zwrotu wszystkich rzeczy, prosi o podstawę prawną naliczeń i kopię wersji regulaminu, którą była Pani związana (data). Podnieś, że ewentualne postanowienia o przejściu własności za „grosze” mogą być niedozwolone, jeśli nie były jasne i rażąco naruszają interes konsumenta (art. 385¹ KC). https://prawnik.cc/laws/kodeks-cywilny/art-5461-obowiazki-sprzedawcy-wobec (Prawnik.cc)
    • Opcja pragmatyczna: jeżeli zależy Pani na odzyskaniu rzeczy i kwota jest niska, rozważ zapłatę 12,99 zł z wyraźnym zastrzeżeniem, że nie uznaje Pani zasadności opłaty i będzie Pani dochodzić zwrotu. To często najszybciej „odblokowuje” paczkę, a spór o 12,99 zł można prowadzić dalej.
    • Jeśli odmówią mimo formalnego wezwania: miejscowy rzecznik konsumentów (bezpłatnie) + skarga do UOKiK (gdy podejrzenie nieuczciwych postanowień). Równolegle zostaje pozew cywilny o wydanie rzeczy/odszkodowanie – ale przy tej kwocie zwykle zaczyna się od rzecznika.

    Na koniec dopytam (ważne dla oceny): kiedy (data) dostali paczkę i kiedy Pani dostała od nich powiadomienie o zatwierdzeniu/odrzuceniu rzeczy? Czy klikała Pani akceptację regulaminu przy zamawianiu „worka/etykiety” i ma Pani mail/potwierdzenie?

    Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.


Podobne pytania