Rozpocznij konsultację z prawnikiem online
Zadaj pytanie prawnikowi
20 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz
Odpowiedz na~15 minut
Witam, firma oferująca płatności bezgotówkowe zapewnia w korespondencji e-mail, że w przypadku zmiany stawek wymagana jest moją akceptacja nowych warunków w terminie 14 dni, ale sama umowa o tym nie wspomina. Twierdzą, że warunek podany w korespondencji e-mail jest dla nich równie wiążąca co zapisek w umowie.
Czy to prawda?
Podobne pytania
Kody Polska
Kodeks cywilny Kodeks dobrej praktyki domów maklerskich Kodeks etyki adwokackiej Kodeks etyki komornika sądowego Kodeks etyki kuratora Kodeks etyki radcy prawnego Kodeks etyki zawodowej notariusza Kodeks karny Kodeks karny skarbowy Kodeks karny wykonawczy Kodeks morski Kodeks postępowania administracyjnego Kodeks postępowania cywilnego Kodeks postępowania karnego Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia Kodeks pracy Kodeks rodzinny I opiekuńczy Kodeks spółek handlowych Kodeks wyborczy Kodeks wykroczeńNowość na blogach Prawnik.CC
Odpowiedzi prawników (1)
Prawnik, m. Warsaw
Dzień dobry!
Co do zasady: nie, sama treść e-maila „z działu obsługi” nie jest automatycznie „tak samo wiążąca jak umowa”, jeżeli nie została włączona do umowy (np. jako regulamin/cennik stanowiący część umowy) albo nie doszło do skutecznej zmiany umowy.
W usługach płatniczych (w tym umowie ramowej) ważny jest art. 29 ustawy o usługach płatniczych: zmiany warunków powinny być zakomunikowane z wyprzedzeniem (co do zasady 2 miesiące), a mechanizm „brak sprzeciwu = zgoda” działa tylko wtedy, gdy umowa ramowa tak stanowi. Jeśli w Pańskiej umowie nie ma takiej klauzuli, firma nie może „dopisać” jej jednostronnie w mailu. Zob.: art. 29 ustawy o usługach płatniczych.
Druga rzecz to forma zmiany umowy – jeżeli umowę zawarto w formie pisemnej i zastrzeżono, że zmiany wymagają tej samej formy, to e-mail często nie wystarczy (bez kwalifikowanego podpisu). Zob.: art. 77 Kodeksu cywilnego (forma zmiany umowy).
E-mail może natomiast mieć znaczenie, gdy:
Praktycznie: proszę odpisać, że nie wyraża Pan zgody na zmianę stawek w trybie „milczenia” i prosi o wskazanie konkretnego paragrafu umowy/regulaminu, który daje im takie uprawnienie. Jeżeli nie wskażą podstawy – podwyżka może być kwestionowana, a spór zwykle sprowadza się do tego, czy była umowna podstawa jednostronnej zmiany i czy dochowano trybu.
Żeby dopasować odpowiedź „na zero-jedynkowo”: czy to umowa z agentem rozliczeniowym (terminal/bramka płatnicza) i czy w umowie jest zapis typu „regulamin i cennik stanowią integralną część” oraz „mogą ulegać zmianie po zawiadomieniu”?
Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.