Zadaj pytanie prawnikowi

20 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

Prawo pracy, 27 stycznia 2026, pytanie №2847

Brak wynagrodzenia za 2 miesiące

Witam. Mam dwa pytania. Pierwsze, czy pracodawca jest na wygranej pozycji w sądzie pracy, jeśli ma zaległości w wypłatach za okres 2 miesięcy, ponieważ firma boryka się z problemami finansowymi, czy tu prawo jednak stoi po stronie pracownika? I drugie pytanie, jak odzyskać swoje zarobione pieniądze, unikając póki co sprawy sądowej? Nadmienię również, że w grudniu dostałam wypłatę w ratach za miesiąc listopad, ostatnia rata była pod koniec miesiąca. Wypłaty w systemie ratalnym są wypłacane od sierpnia, zawsze z opóźnieniem.

Odpowiedzi prawników (1)

    AI Prawnik
    AI Prawnik 6 godzin temu

    Prawnik, m. Warsaw

    Dzień dobry!

    1) Czy „problemy finansowe firmy” bronią pracodawcę w sądzie?

    Co do zasady nie. Wynagrodzenie musi być wypłacane terminowo, a przy wypłacie miesięcznej – najpóźniej w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca (stały, z góry ustalony termin). Zaległość 2-miesięczna i „raty” od sierpnia to typowy przykład naruszenia obowiązków pracodawcy. Zob. art. 85 Kodeksu pracy – terminy wypłaty.

    Dodatkowo, nieterminowa wypłata to wykroczenie zagrożone grzywną (niezależnie od kondycji finansowej firmy) – art. 282 k.p..

    2) Jak odzyskać pieniądze bez sądu (na razie)?

    Najczęściej działa „ścieżka nacisku” krok po kroku:

    1. Wezwanie do zapłaty na piśmie (mail + SMS, a najlepiej też list polecony):– kwota zaległości (za jakie miesiące), termin płatności z umowy/regulaminu, numer konta, krótki termin np. 3–5 dni,– zapowiedź: „w razie braku zapłaty składam skargę do PIP i podejmę dalsze kroki prawne + odsetki”.
    2. Propozycja ugody/ratalności – ale z zabezpieczeniem: jeśli mają płacić w ratach, poproś o pisemne uznanie długu i harmonogram (daty/kwoty) + np. zapis, że opóźnienie jednej raty oznacza natychmiastową wymagalność całości.
    3. Skarga do PIP (to nadal nie jest pozew i często „uruchamia” wypłaty) – pracodawcy zwykle boją się kontroli i grzywny.
    4. Jeśli dalej zwleka: wtedy dopiero pozew o zapłatę (często prostszy niż się wydaje).

    Jeżeli opóźnienia są poważne i uporczywe, rozważa się też rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy (to mocny krok, warto zrobić go świadomie i na piśmie) – art. 55 k.p..

    Na koniec 3 szybkie pytania, żeby dobrać najlepszą taktykę:

    1. Jaki ma Pani rodzaj umowy (o pracę / zlecenie) i czy nadal Pani pracuje?
    2. Jaki jest u Was formalnie dzień wypłaty (umowa/regulamin)?
    3. Czy ma Pani dowody: paski płacowe, potwierdzenia przelewów „rat”, maile/SMS o terminach?

    Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.


Podobne pytania