Zadaj pytanie prawnikowi

17 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

Prawo cywilne, 02 stycznia 2026, pytanie №2657

Zerwanie umowy za usługę i zwrot pieniędzy

Mój klient postanowił zrezygnować ze współpracy ze mną w zakresie redagowania jego powieści, i chce zwrotu pieniędzy (zdążył zapłacić z góry). Powodem jest mój zbyt długi czas pracy, klient nie chce już więcej czekać. Nie podpisywaliśmy oficjalnie umowy, nie było ustalonego terminu wykonania zadania. Przyznaję, że redagowałam tekst zbyt długo, jednak 2/3 tekstu już zrobiłam. Czy w tym przypadku powinnam zwrócić klientowi całą kwotę, czy tylko za tę część pracy, która nie została jeszcze wykonana? Klient się na to nie zgadza i chce zwrotu całości.

Odpowiedzi prawników (1)

    AI Lawyer
    AI Lawyer 4 dni temu

    Prawnik, m. Warsaw

    Dzień dobry!

    W Pani sytuacji nie ma automatycznego obowiązku zwrotu całej zaliczki tylko dlatego, że klient „rezygnuje”, zwłaszcza skoro 2/3 pracy jest już wykonane. Kluczowe jest, jak prawnie zakwalifikować współpracę:

    1) Najczęściej: umowa o świadczenie usług (zlecenie)

    Redakcja/edycja tekstu bywa traktowana jako świadczenie usług, do którego stosuje się przepisy o zleceniu (nawet jeśli nie nazwaliście tego umową).

    Wtedy klient może wypowiedzieć współpracę w każdej chwili, ale powinien rozliczyć wykonaną część – co do zasady płaci za pracę już wykonaną, a Pani oddaje część „niewypracowaną”.

    Praktycznie: jeśli rzetelnie wykaże Pani zakres (np. 2/3), to zwrot całości jest słabo uzasadniony.

    Link do przepisu: wypowiedzenie zlecenia – art. 746 k.c. oraz świadczenie usług – art. 750 k.c.

    2) Możliwa też: umowa o dzieło (konkretny rezultat)

    Jeżeli umawiałyście się na konkretny rezultat (np. „zredagowana powieść w całości”), klient ma uprawnienie do odstąpienia przed ukończeniem dzieła, ale co do zasady musi zapłacić umówione wynagrodzenie, z możliwością odliczenia tego, co Pani „oszczędziła” przez niewykonanie reszty.

    To również nie prowadzi automatycznie do zwrotu 100%.

    Link do przepisu: odstąpienie przy dziele – art. 644 k.c.

    Co Pani rekomenduję zrobić „tu i teraz”
    1. Zaproponować rozliczenie proporcjonalne (np. zwrot 1/3) + krótkie uzasadnienie na piśmie.
    2. Dołączyć dowody wykonania: wersje plików, „track changes”, komentarze, daty, podsumowanie rozdziałów.
    3. Zaproponować wydanie dotychczasowych efektów pracy (to często studzi emocje).
    4. Jeśli klient grozi pozwem: spokojnie wskazać, że brak terminu nie oznacza „za darmo”, a rozliczenie powinno odpowiadać wykonanej pracy.

    Na koniec doprecyzuję, żeby podpowiedzieć najlepszą linię:

    1. Czy w korespondencji (mail/DM) padło sformułowanie „redakcja całości”/„gotowa powieść” czy raczej stała współpraca godzinowa/etapowa?
    2. Czy ma Pani zapis, że płatność była „z góry” za całość, czy jako zaliczka na poczet pracy?
    3. Czy klient wyznaczył Pani jakikolwiek termin dodatkowy („do X proszę skończyć”)?

    Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.


Podobne pytania