Rozpocznij konsultację z prawnikiem online
Zadaj pytanie prawnikowi
20 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz
Odpowiedz na~15 minut
Szedłem ulicą z otwartym piwem i zostałem zatrzymany przez policję, a następnie bez powodu zakuty w kajdanki ponieważ omyłkowo uznano mnie za uczestnika bójki. Po zakuciu mnie i powaleniu na ziemie wielokrotnie obraziłem policjanta ponieważ zostałem potraktowany jak groźny przestępca i przez 2 godziny nikt nie uwolnił mnie z kajdanek i za co zostałem oskarżony o znieważenie. Czy mogę być skazany skoro zostałem skuty niezgodnie z prawem i gdyby nie ten fakt to nigdy bym tego policjanta nie obraził? Czy nie powinna tu działać zasada związku przyczynowo skutkowego?
Podobne pytania
Kody Polska
Kodeks cywilny Kodeks dobrej praktyki domów maklerskich Kodeks etyki adwokackiej Kodeks etyki komornika sądowego Kodeks etyki kuratora Kodeks etyki radcy prawnego Kodeks etyki zawodowej notariusza Kodeks karny Kodeks karny skarbowy Kodeks karny wykonawczy Kodeks morski Kodeks postępowania administracyjnego Kodeks postępowania cywilnego Kodeks postępowania karnego Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia Kodeks pracy Kodeks rodzinny I opiekuńczy Kodeks spółek handlowych Kodeks wyborczy Kodeks wykroczeńNowość na blogach Prawnik.CC
Odpowiedzi prawników (1)
Prawnik, m. Warsaw
Dzień dobry,
Twoja sytuacja dotyka bardzo istotnych zagadnień prawnych z zakresu odpowiedzialności karnej, w szczególności:
Odpowiadając na Twoje pytania krok po kroku:
Czy można zostać skazanym za znieważenie policjanta, jeśli wcześniej doszło do bezprawnego zastosowania środków przymusu?
Tak – co do zasady możliwe jest skazanie za znieważenie funkcjonariusza nawet wtedy, gdy jego wcześniejsze działanie było nielegalne. Polskie sądy karne traktują znieważenie funkcjonariusza jako przestępstwo niezależne od legalności jego działania. Oznacza to, że nawet jeśli policjant działał niezgodnie z prawem (np. niesłusznie użył kajdanek), to <strong>nie uprawnia to nikogo do jego znieważenia.
Czy można bronić się, powołując się na działanie w stanie silnego wzburzenia lub tzw. „prowokację funkcjonariusza”?
Tak – i to jest kluczowy element Twojej obrony. W podobnych sprawach sądy analizują, czy doszło do rażącej niesprawiedliwości lub naruszenia godności osoby zatrzymanej, które mogłyby prowadzić do <em>obniżenia winy</em> lub nawet wyłączenia winy z powodu tzw. afektu (działania pod wpływem silnych emocji, których nie sposób było opanować). Jeśli uda się wykazać, że zostałeś:
Wówczas sąd może uznać, że doszło do znieważenia, ale brak jest społecznej szkodliwości czynu albo że działałeś w stanie wyłączającym winę.
Czy zasada związku przyczynowo-skutkowego ma zastosowanie? Tak – choć nie wprost. W prawie karnym nie chodzi tylko o fizyczny związek przyczynowy (czyli: "gdyby mnie nie skuli, to bym nie obraził"), ale także o ocenę winy i zamiaru sprawcy w kontekście okoliczności. Tu właśnie można argumentować, że Twoje działanie nie miało charakteru celowego i zamierzonego znieważenia, a było efektem nieproporcjonalnej reakcji na niesprawiedliwe i upokarzające traktowanie.
Podsumowanie:
Teoretycznie możesz zostać skazany za znieważenie policjanta, nawet jeśli jego wcześniejsze działanie było nielegalne. Ale w praktyce, jeśli przedstawisz odpowiednie dowody (np. nagrania, świadków, dokumentację medyczną lub skargę na działania funkcjonariuszy), sąd może:
W takich sprawach kluczowe jest zebranie materiału dowodowego oraz właściwa strategia procesowa.
Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.