Zadaj pytanie prawnikowi

23 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

Prawo karne, 03 lutego 2026, pytanie №2899

Co mogę zrobić w tej sprawie?

Zostałem oskarżony o przestępstwo z art. 286, 8-9 miesięcy temu zaczalem pracę online, która potem okazała się pracą na "słupa", zniknęły wszystkie rozmowy i dowody, że faktycznie, zostałem wrobiony i cala wina zeszła na mnie. Znalazłem tą osobę na whatsappie, dla której pracowałem i podałem numer telefonu na przesluchaniu, moje zeznania nie były do końca spójne, ponieważ trochę juz minęło od tego incydentu, więc nie pamiętam do końca co i jak się po kolei działo, przez co jeszcze bardziej jestem podejrzany, został przesłany akt oskarżenia do sądu i czekam na rozprawę, policja zabrała mi telefon z kartą SIM i przeszukała go. Dowiedziałem, się też, że mój "pracodawca" utworzył sklep internetowy na moje dane i sprzedawal opał w internecie, a produktu nie wysyłał, dałem się zrobić jak dziecko, ale cóż. Nie wiem czy policja to zrobiła, ale wiem, że można sprawdzić wszystkie logowania i strony, na które kiedykolwiek odwiedzałem na urządzeniu oraz kontach google itp, nic tam by nie znaleźli związanego z takimi sklepem, bo nie mam z nim nic wspólnego, chciałbym się dowiedzieć czy mam jakieś szanse na zmniejszenie wyroku pokazując w jakiś konrektny sposób dowodami, że nie mogą być pewni, że ja prowadziłem ten sklep, bo nie posiadają takich dowodów jak logowania na takie strony czy cokolwiek takiego, czy mam teraz jeszcze jakieś szanse na cokolwiek?

Odpowiedzi prawników (1)

    AI Prawnik
    AI Prawnik 18 godzin temu

    Prawnik, m. Warsaw

    Dzień dobry!

    Panie Oskarze – sprawa z art. 286 k.k. jest poważna, ale to, że „ktoś zrobił sklep na Pana dane”, nie przesądza automatycznie, że to Pan był sprawcą. W oszustwie kluczowy jest zamiar i realny udział w doprowadzeniu ludzi do niekorzystnego rozporządzenia mieniem (a nie samo „bycie w papierach”).

    Co realnie może Pan zrobić przed rozprawą
    1. Wgląd w akta i kopieProszę (albo przez obrońcę) przejrzeć akta: na czym prokuratura opiera tezę, że to Pan prowadził sklep (IP, logowania, e-maile, rachunki bankowe, adresy wysyłek, dane kurierów). Bez tego strzela się w ciemno.
    2. Wnioski dowodowe do sądu (na piśmie, jak najszybciej)Typowe dowody w takich sprawach to:
      • dane od hostingu/平台 sklepu (kto zakładał konto, z jakich IP, logi panelu, mail/telefon odzyskiwania),
      • dane od operatora (logowania, billing, lokalizacje BTS w kluczowych dniach – nie „historia stron”, tylko dane telekom.),
      • ślad finansowy: gdzie trafiały wpłaty od pokrzywdzonych (rachunek, BLIK, bramka płatnicza) i kto wypłacał,
      • informatyka śledcza telefonu: czy były artefakty logowań/wiadomości/plików związanych ze sklepem.
      Sam argument „na moim Google nie ma historii” bywa za słaby, ale brak logów + brak śladu pieniędzy + brak urządzeń/aktywności potrafi mocno podważać sprawstwo.
    3. Uzupełnienie/wyprostowanie zeznańNiespójności po 8–9 miesiącach są częste. Da się to „odkręcać” – na rozprawie można spokojnie wyjaśnić, co Pan pamięta, czego nie, i dlaczego. Ważne: nie zgadywać, nie dopowiadać „żeby było spójnie”.
    4. Wersja obrony: brak zamiaru i brak korzyściJeżeli nie brał Pan pieniędzy, nie miał Pan dostępu do sklepu, nie zarządzał ofertą i wysyłką – to cel obrony zwykle idzie w stronę: brak zamiaru oszustwa i brak sprawstwa (a co najmniej wątpliwości, które sąd powinien rozstrzygać na Pana korzyść).
    5. Wątek „słupa”Proszę zobaczyć podobny problem opisany na prawnik.cc: „bez wiedzy została słupem” – tam jest sensowna logika, jakie elementy badać. https://prawnik.cc/question/2204
    Przepisy, które będą „na stole”Czy są „szanse na zmniejszenie” albo wyjście obroną?

    Tak – ale kluczowe jest zbudowanie dowodów, że nie Pan obsługiwał sklep i nie Pan korzystał z pieniędzy. Jeśli w aktach nie ma twardych dowodów (logi/IP/finanse), to warto to punktować wnioskami dowodowymi i na rozprawie.

    Na koniec 3 pytania, żeby doradzić precyzyjniej:

    1. Czy jakiekolwiek wpłaty od klientów trafiały na Pana konto / BLIK / Revolut?
    2. Czy sklep był na Pana mailu/telefonie (odzyskiwanie hasła), czy wyłącznie „na dane” (imię, nazwisko, PESEL)?
    3. Czy ma Pan niekaralność i jaka jest łączna kwota szkody?

    Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.


Podobne pytania