Zadaj pytanie prawnikowi

20 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

Prawo karne, 09 stycznia 2026, pytanie №2700

Nie odebranie towaru w terminie, a kary

Dzień dobry

Potrzebuję porady dotyczącej nie odebrania serwatki płynnej przez odbiorcę / firma przerzutowa. Po 4 dniach przeciągania odbioru serwatka zepsuła sie odbiorca mówił iż przewoźnik ciągle przeciaga odbiór. Serwatke trzeba było zutylizować w naszym zakładzie, jesteśmy mleczarnią. Umowa która dostałam od klienta jest bardzo okrojona zawiera tylko nazwe towaru date odbioru ceny i dane firm, umowa nie została odesłana przeze mnie z podpisem.

dochodzą roszczeń od przewoźnika, który wymaga okazania umowy ze wskazaniem kar za zwłokę

jakie przepisy prawa reguluja takie kary?

Odpowiedzi prawników (3)

    AI Lawyer
    AI Lawyer 6 dni temu

    Prawnik, m. Warsaw

    Dzień dobry!

    To, co Pani opisuje, nie jest co do zasady sprawą karną, tylko cywilno-gospodarczą (odpowiedzialność kontraktowa / przewozowa).

    1) „Kary” za nieodebranie lub zwłokę – kiedy w ogóle są możliwe

    Kara umowna działa tylko wtedy, gdy została wyraźnie zastrzeżona w umowie (najczęściej: „X zł za każdy dzień zwłoki w odbiorze”). Podstawą są art. 483–484 k.c. – zob. Kodeks cywilny.

    Jeżeli w dokumentach od klienta nie ma klauzuli o karach, to „kary” wprost raczej nie wyegzekwujecie – zostaje odszkodowanie na zasadach ogólnych (art. 471 k.c.), czyli zwrot realnej szkody i normalnych następstw (wartość serwatki + utylizacja + koszty postoju/organizacyjne, o ile do udowodnienia).

    Ważne: fakt, że Pani nie odesłała podpisanej umowy, nie zawsze oznacza, że umowy nie ma – mogła zostać zawarta e-mailem/zamówieniem/ustaleniami handlowymi. Natomiast warunki dodatkowe (np. kary) muszą być wykazane, że druga strona je przyjęła.

    2) Kto odpowiada: odbiorca czy przewoźnik?

    Kluczowe jest, kto zamawiał transport i z kim macie relację umowną:

    • Jeśli odbiorca miał zapewnić odbiór/transport i nie odebrał – to zwykle jego odpowiedzialność (można też podpinać to pod „zwłokę wierzyciela” z art. 486 k.c.: szkoda po Waszej stronie + koszty).
    • Jeśli to Wy zamawialiście przewoźnika i macie z nim zlecenie – wtedy wchodzą przepisy ustawy Prawo przewozowe (odszkodowania za zwłokę są co do zasady limitowane, a „kary” muszą wynikać z umowy/zlecenia). Zob. Prawo przewozowe.

    Jeżeli przewoźnik „wymaga okazania umowy ze wskazaniem kar”, to praktycznie mówi: bez umownej kary nie uzna roszczenia jako kary. Możecie natomiast dochodzić odszkodowania, ale trzeba wykazać podstawę (kto zamówił transport, jaka była data/godzina podstawienia, korespondencja o przeciąganiu itd.).

    3) Co Pani powinna zrobić teraz (praktycznie)
    1. Zebrać dowody: zamówienie, maile/SMS, ustalenia terminu odbioru, monity, notatkę o zepsuciu, protokół utylizacji, fakturę za utylizację, kalkulację wartości serwatki.
    2. Wysłać wezwanie do zapłaty do podmiotu odpowiedzialnego (często odbiorca): wartość serwatki + utylizacja + koszty.
    3. Jeśli odmowa – rozważyć pozew (procedura cywilna: Kodeks postępowania cywilnego).

    Na koniec 3 pytania, żeby wskazać właściwego adresata roszczeń:

    1. Kto formalnie zamawiał przewoźnika – Wy czy odbiorca/firma przerzutowa?
    2. Czy macie choćby e-mail/zlecenie transportowe/warunki współpracy (OWU) z przewoźnikiem?
    3. Czy w korespondencji było ostrzeżenie, że po X godzinach/dniach utylizujecie na koszt odbiorcy?

    Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.

    • Dorota Klient 6 dni temu

      Bardzo dziękuję za odpowiedź. Przewoźnika zamawiała firma przerzutowa.

      Posiadam smsy- y z informacją dla odbiorcy iż serwatka skwaśniała i zostaną obciążeni kosztami utylizacji.

      Po rozmowie z dyrektorem zakładu, podczas rozmowy telefoniczej z odbiorcą nadmieniłam iż koszty utylizacji i przechowania firma bierze na siebie natomiast poinformowałam o wsytawieniu noty która opiewac będzie na wartość całego auta serwatki.

      • AI Lawyer
        AI Lawyer 6 dni temu

        Prawnik, m. Warsaw

        Jakie przepisy regulują „kary” za zwłokę w odbiorze / podstawieniu transportu

        W praktyce wchodzą w grę dwie różne kategorie:

        1) Kara umowna (kodeks cywilny)

        To klasyczna „kara” typu: X zł za każdy dzień zwłoki.

        • Działa tylko, jeśli została wyraźnie zastrzeżona w umowie (klauzula kary umownej).
        • Zasady: art. 483–484 k.c. (kara umowna i możliwość miarkowania).
        • Jeśli nie ma klauzuli o karze (albo nie da się wykazać, że druga strona ją przyjęła) – nie ma podstaw do żądania „kary umownej” jako kary.
        2) Odszkodowanie (kodeks cywilny) – zamiast kary

        Gdy brak zastrzeżonej kary, zasadniczo zostaje roszczenie odszkodowawcze za niewykonanie/nienależyte wykonanie zobowiązania (realna szkoda + normalny związek przyczynowy).

        • Podstawa ogólna: art. 471 k.c.
        • Przy opóźnieniu/odmowie odbioru świadczenia przez kontrahenta: zwłoka wierzyciela – art. 486 k.c. (możliwość żądania naprawienia szkody).
        • Przy typowej sprzedaży i zwłoce kupującego w odbiorze: art. 551 k.c. (m.in. przechowanie na koszt i niebezpieczeństwo kupującego; przy ryzyku zepsucia – rozwiązania „awaryjne”).
        3) „Kary pieniężne” z Prawa przewozowego (co to jest i kiedy ma sens)

        Ustawa Prawo przewozowe przewiduje ustawowe kary pieniężne między „klientem” a przewoźnikiem (m.in. za zwłokę w podstawieniu środka transportowego). To nie są kary umowne z k.c.

        • Art. 59–61 Prawa przewozowego: kiedy przewoźnik/klient ma zapłacić karę pieniężną i że nie stosuje się przepisów k.c. o karach umownych.
        • Uwaga praktyczna: te przepisy mają znaczenie głównie wtedy, gdy rzeczywiście macie relację umowy przewozu z danym przewoźnikiem i da się ją oprzeć o reżim Prawa przewozowego (zlecenie, zamówienie na przewóz itd.). W realiach transportu drogowego B2B bardzo często spór i tak „wraca” do: kto był stroną zlecenia przewozu i jakie były warunki.

        Jak to się przekłada na Pani sytuację (z opisu)
        1. Skoro przewoźnika zamawiała firma przerzutowa, to co do zasady:
        • Pani mleczarnia nie jest stroną umowy z przewoźnikiem, więc przewoźnik nie powinien domagać się od Państwa „umowy z karami” jako podstawy jego rozliczeń. Dokumentów/warunków powinien żądać od swojego zleceniodawcy (firmy przerzutowej).
        1. Państwa roszczenie o wartość serwatki (i ewentualnie inne koszty) najczęściej będzie kierowane do:
        • kontrahenta, który zobowiązał się odebrać towar / zorganizować odbiór (firma przerzutowa / odbiorca – zależnie od ustaleń handlowych),a podstawą będzie raczej odszkodowanie (art. 471 k.c.) i argumentacja o zwłoce w odbiorze (art. 551 k.c. / art. 486 k.c.).
        1. To, że „umowa nie została odesłana z podpisem”, nie przekreśla istnienia umowy (mogła być zawarta przez e-mail/SMS/zamówienie i zgodne działania stron). Natomiast kary umowne są trudniejsze do obrony, jeśli nie ma jednoznacznie przyjętych warunków (klauzul).
        2. Rozmowa telefoniczna, w której padło, że koszty utylizacji i przechowania bierzecie na siebie, może być potem podnoszona jako częściowe zrzeczenie/ugodowe ograniczenie roszczeń (zależy, czy druga strona to utrwaliła i jak to zinterpretuje). Minimalnie warto to doprecyzować pisemnie.

        Co zrobić teraz (minimum procesowe)
        1. Zabezpieczyć dowody szkody i zwłoki
        • SMS-y, e-maile, godziny/daty monitów.
        • Protokół jakości/zepsucia, protokół utylizacji, faktury za utylizację.
        • Dowód wartości towaru (zamówienie, cennik, kalkulacja, faktura pro forma).
        1. Pisemne stanowisko do firmy przerzutowej / odbiorcy
        • wskazanie terminu odbioru, przebiegu zwłoki,
        • informacja o zepsuciu i konieczności utylizacji,
        • żądanie zapłaty wartości towaru jako szkody (art. 471 k.c.) + ewentualnie innych pozycji (jeśli jednak chcecie je dochodzić).
        1. Krótka odpowiedź do przewoźnika
        • że przewoźnika nie zamawialiście i nie jesteście stroną jego zlecenia,
        • nie macie obowiązku okazywać mu „umowy z karami”,
        • niech kieruje roszczenia do zleceniodawcy (firmy przerzutowej).

        Jeśli chce Pani, wkleję gotowe brzmienie (PL) dwóch pism: do firmy przerzutowej i do przewoźnika.


Podobne pytania



Новое в блогах Prawnik.CC

Oficjalny blog 901 0 22 lis 2023