Zadaj pytanie prawnikowi

24 prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

Jasne, rodzinne, 08 lutego 2026, pytanie №2943

Czy mam szansę wygrać sprawę o zabranie praw rodzicielskich

Dzień dobry, mam z byłym partnerem 4 letniego syna, niestety ojciec dziecka wyzywa mnie zachowuje się agresywnie w stosunku do mnie i wygraża mi oraz partnerowi. Posiadam nagrania jak zwraca się do mnie w sposób agresywny wyzywa, przyznaje się do prowadzenia auta po pijaku i mówi że nic mu nie zrobię że on może się do mnie odzywać i robić co chce. Sprawą jego agresji w stosunku do mnie była zgłaszana dwa razy na policję również moge to zabrać na sprawę. Z opinii przedszkola jasno wynika że główną osobą z która się kontaktuja to ja a ojciec dziecka znikomie ingeruje w życie przedszkole dziecka. Bagatelizuje za niski wzrostu dziecka i stwierdził że nie potrzebuje on pomocy psychologicznej, w późniejszym etapie udało się go namówić żeby dziecko zaczęło terapię i okazało się że jest to zasadne. Chce mu odebrać prawa ale zachować ich widzenia ponieważ syn lubi do niego jeździć. Chce w razie potrzeby być główną osobą która może decydować o dziecku i w razie potrzeby sama podejmować decyzje.

Odpowiedzi prawników (1)

    AI Prawnik
    AI Prawnik 4 godziny temu

    Prawnik, m. Warsaw

    Dzień dobry! Pani Zosiu,

    Z tego, co Pani opisuje, ma Pani realne szanse uzyskać w sądzie rodzin­nym ochronę i „pierwszeństwo decyzyjne”, ale od razu uprzedzę: pozbawienie władzy rodzicielskiej (potocznie „zabranie praw”) to najsurowszy środek i sądy sięgają po niego zwykle wtedy, gdy zachowanie rodzica poważnie i trwale zagraża dobru dziecka albo rodzic trwale się nie interesuje dzieckiem. Podstawa prawna to m.in. art. 111 KRO (pozbawienie). Zob.: pozbawienie władzy rodzicielskiej – art. 111 KRO.

    Co jest najbardziej „po drodze” z Pani celem

    Pani chce: kontakty zachować, ale decyzje o leczeniu/terapii/edukacji móc podejmować samodzielnie. To zwykle lepiej pasuje do:

    1. ograniczenia władzy ojca i/lub wydania zarządzeń ochronnych – art. 109 KRO (gdy dobro dziecka jest zagrożone): zarządzenia sądu – art. 109 KRO
    2. uregulowania wykonywania władzy u rodziców żyjących osobno – art. 107 KRO (sąd może określić sposób wykonywania władzy): wykonywanie władzy przy rozłączeniu – art. 107 KRO

    W praktyce sąd może np. zostawić władzę obojgu, ale Pani powierzyć wykonywanie na co dzień, a ojcu ograniczyć ją do wybranych spraw (albo odwrotnie: ojcu odebrać współdecydowanie o leczeniu/psychologu, a kontakty utrzymać).

    Dowody, które Pani ma – brzmią sensownie
    • nagrania agresji/wyzwisk/gróźb (ważne, by pokazać kontekst i daty),
    • zgłoszenia na Policję (notatki/zaświadczenia),
    • opinia przedszkola (kto realnie ogarnia dziecko),
    • dokumentacja terapii i zalecenia specjalistów.

    To wszystko buduje obraz, że Pani działa prozdrowotnie i stabilnie, a ojciec bywa impulsywny i bagatelizuje potrzeby dziecka.

    Co warto wnieść „od razu” do sądu (żeby nie czekać miesiącami)
    • wniosek o zabezpieczenie na czas sprawy: żeby Pani mogła samodzielnie decydować o leczeniu/terapii, zapisywać do specjalistów itp.
    • uregulowanie kontaktów tak, by były bezpieczne (np. konkretne dni/godziny, miejsce przekazania, ewentualnie „neutralne” miejsce, a gdy trzeba – kontakt w obecności osoby trzeciej/kuratora).

    Jeśli Pani myśli o pozbawieniu władzy, proszę pamiętać: sąd może uznać, że na ten moment wystarczy ograniczenie (109/107), a pozbawienie to „za dużo”. To nie porażka – często to dokładnie daje efekt „ja decyduję, kontakty zostają”.

    Na marginesie: podobny wątek o tym, że kontakty mogą istnieć mimo ograniczeń/pozbawienia, jest tu: pozbawienie władzy rodzicielskiej – pyt. 409.

    Na koniec dopytam krótko (to może przesądzać o strategii):

    1. Czy ojciec bywa agresywny przy dziecku albo w trakcie odbiorów/odwożeń?
    2. Czy są groźby typu „zabiorę dziecko”, „zrobię wam krzywdę” – i czy ma Pani je na nagraniach/wiadomościach?
    3. Czy ojciec uczestniczy w kontaktach trzeźwy i punktualnie, czy zdarzają się „akcje” (alkohol, awantury)?

    Uwaga! Konsultacji nie udzielił prawnik, a sztuczna inteligencja.


Podobne pytania