Zadaj pytanie prawnikowi

{n.} prawnikgotowy odpowiedzieć teraz

Odpowiedz na~15 minut

Zadaj pytanie na stronie

Od razu, 30 stycznia 2025, pytanie №1724

Umowa przedwstępna sprzedaży nieruchomości

Dzień dobry.
W maju 2022 roku podpisałam z bylym już partnerem przedwstepna umowę sprzedaży ziemii. Umowe spialismy miedzy sobą bez udziału notariusza. Z uwagi na fakt, iż posiadałam jedna duża ziemię rolną, na której kończyłam budowę domu musiałam wg przepisów najpierw zakończyć budowę, dokonać odbioru a dopiero później mogłam podzielić ziemię na dwie oddzielne działki i jedną z nich po wydzieleniu odsprzedać. W umowie zawarliśmy więc termin do mają 2023r nie wiedziac ile dokładnie zajmie mi skończenie budowy oraz sprawy związane z podziałem. Niestety trwało to dłużej, podziału udało mi się dokonać dopiero w grudniu 2024r.
W międzyczasie w bardzo burzliwych okolicznościach rozstaliśmy się z partnerem. Doszło do sytuacji gdy zostałam przez niego zaatakowana pod moim domem i uderzona. To sprawiło że postanowiłam wycofać się ze sprzedaży.
Z tego co wyczytałam nikt nie może mnie zmusić do przepisania na niego tej ziemii ale pojawia się kwestia zadatku. Ufaliśmy sobie więc aby wykończyć dom i dokonać podziału otrzymałam zadatek za całą ziemię z góry co zostało ujęte w umowie. Teraz mam problem gdyż żądany jest ode mnie zwrot zadatku w podwójnej wysokości z uwagi na fakt chęci zerwania umowy z mojej strony. Czytam również, że umowa jest od maja 2024 czyli od pół roku przedawniona więc teoretycznie nie obowiązuje zwrot zadatku.
Nadmienię, iż moim celem nie jest w żadnym stopniu wymaganie się od zwrotu tej kwoty jednakże nie mogę sobie pozwolić na dodatkowe 60 tys z tytułu podwójnego zadatku. Wysłałam niedoszłemu kupującemu pismo z rozwiązaniem umowy i deklaracja spłaty 60 tys ale się nie zgodził.
Nie wiem co w takiej sytuacji zrobić. Człowiek ten jest kompletnie nieugodowy, żada ode mnie notarialnego rozwiązania umowy i poddania się egzekucji jeśli w ciągu 60 dni go nie spłacę. Chce zająć mi dom i wiem, że nie cofnie się przed niczym by mi go odebrać dlatego pomimo chęci i deklaracji zwrócenia mu pieniędzy boję się takowy akt podpisać.


Podobne pytania